Na krańcach Poznania

Strażnik rejonowy osiedla Szczepankowo - Spławie - Krzesiny systematycznie sprawdza, czy mieszkańcy przestrzegają zasad gospodarowania odpadami komunalnymi. Tym razem, na terenie nieruchomości przy ul. Przemyskiej, ujawnił wielkie składowisko odpadów komunalnych, kilkanaście wraków i 2 warsztay samochodowe - jeden nielegalny a drugi bez zbiornika na ścieki. Posypały się liczne mandaty, będzie ponowna kontrola.

Warsztat naprawy samochodów??
Warsztat naprawy samochodów??

Przy ul. Przemyskiej, na terenie działki należącej do kilku osób, strażnik ujawnił składowisko odpadów komunalnych. Na obszarze ok.0,5 ha składowane były takie odpady jak makulatura, tworzywa sztuczne, złom czy części samochodowe. Właściciel tego składowiska oświadczył, że sam zbiera odpady a dodatkowo przyjmuje je nieodpłatnie od każdego, kto mu je dostarczy. Następnie zgromadzone odpady odsprzedaje zainteresowanym osobom do ich wtórnego przetworzenia. Całość składowana jest na gruncie nieutwardzonym, w workach foliowych oraz big-bagach. Działalność ta prowadzona jest bez zezwolenia. Mężczyzna został ukarany mandatami w łącznej wysokości 800 zł. i zobowiązał się uporządkować teren do lipca b.r.

W innej części nieruchomości, strażnik ujawnił 14 nieużywanych pojazdów oraz dwa warsztaty naprawy samochodów. Osoby odpowiedzialne za te części nieruchomości nie potrafiły wskazać właścicieli wraków. Jeden z warsztatów prowadzony jest bez żadnego pozwolenia. Natomiast drugi legalny, ale bez szamba, a ścieki prawdopodobnie odprowadzane są do gruntu (nie ma tam zbiornika bezodpływowego, nie ma też umowy i rachunków na wywóz odpadów ciekłych). Osoby odpowiedzialne zostały ukarane mandatami na łączną kwotę 600 zł i zobowiązały się usunąć uchybienia do końca kwietnia b.r.

Przeprowadzona kontrola nie kończy sprawy. Informacja o wykrytych uchybieniach zostanie przekazana do odpowiednich instytucji zajmujących się gospodarką odpadami komunalnymi, gromadzeniem odpadów, działalnoscią gospodarczą czy nielegalnym demontażem pojazdów.

Ulica Przemyska położona jest na terenie osiedla Szczepankowo - Spławie - Krzesiny, blisko granicy administracyjnej Poznania. Prawdopodobnie duża odległość od centrum miasta była powodem bardzo rzadkich kontroli służb porządkowych. Ale to się skończyło. W ubiegłym roku, w straży miejskiej, 42 funkcjonariuszy przydzielono do poszczególnych samorządów pomocniczych. Strażnicy rejonowi nie tylko utrzymują kontakty z przedstawicielami Rad Osiedli, ale mają za zadanie poznać cały teren danego osiedla, znać najważniejsze występujące tam problemy i inicjować ich rozwiązywanie. Stąd wizyta strażnika w tak odległych rewirach dzisiaj wzbudziła spore zaskoczenie a jutro będzie codziennością.