Ekopatrol - wiosenne interwencje

Pierwsze tygodnie wiosny, dla strażników Referatu Ekopatrol, zostały zdominowane aktywnością ptaków i zwierzyny płowej. Funkcjonariusze często interweniowali także w sprawie lisów, dzików i oczywiście zwierząt domowych.

Tylko w ostatnim tygodniu strażnicy Referatu Ekopatrol przewieźli 30 różnych zwierząt do instytucji opiekuńczych. To znacznie więcej, aniżeli w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Uratowane pisklę wrony szarej
Uratowane pisklę wrony szarej

Wyraźnie mniejszą aktywność ludzi, spowodowaną ograniczeniami w przemieszczaniu się, wykorzystują zwierzęta żyjące dziko. W poszukiwaniu siedlisk na gniazdo, jedzenia, albo z ciekawości, zwierzęta zajmują miejsca nietypowe, niekiedy "zarezerwowane" dla ludzi.

Ptaki - w tym okresie ptaki zakładają gniazda i wychowują pisklęta. Niemal codziennie wpływają do Straży Miejskiej prośby mieszkańców o przeniesienie ptasich gniazd do środowiska naturalnego.  Okazuje się, że nie jest to możliwe - prawo chroni zarówno ptaki jak i ich siedliska, niezależnie od wybranego miejsca (podwórze, ogródek, łąka, drzewo czy szczelina w elewacji budynku) - wszędzie tam należy ptakom zapewnić spokój. Więcej informacji znajduje się na stronie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Podczas kontroli stosowania zasad bezpieczeństwa w przemieszczaniu się ludzi, w rejonie Ścieżki w koronach drzew Antoninek, spacerujący znaleźli pisklę wrony szarej, które najprawdopodobniej wypadło z gniazda. Ptakiem zajęli się strażnicy Ekopatrolu, którzy przetransportowali je do Ptasiego Azylu.

Sarny - zwierzęta te stronią od ludzi, są bardzo płochliwe. Jednak tej wiosny często korzystają z trwającej "ciszy" i podchodzą coraz bliżej zabudowań. Niekiedy dostają się na tereny ogrodzone, niezamieszkane i nie mogą znaleźć wyjścia. Zgłoszenia z prośbą o pomoc w uwolnieniu zwierząt wpłynęły z ul. Strzeszyńskiej, Kwidzyńskiej i Międzyleskiej. W takich sprawach strażnicy kontaktują się z właścicielem nieruchomości i uzgadniają z nim formę pomocy. Najczęściej brama wejściowa zostaje otwarta od zmroku, aż do rana i zwierzę samo wychodzi.

Dziki - aktywność dzików na terenie Poznania znana jest powszechnie. W poszukiwaniu pożywienia przemieszczają się w różnych częściach miasta. W kontaktach z tymi zwierzętami należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach - nie wolno ich dokarmiać, płoszyć, czy blisko podchodzić. Rolą strażników miejskich jest potwierdzenie zgłoszeń mieszkańców i okresowe przekazanie takich informacji do Centrum Zarządzania Kryzysowego UMP. Tam, na podstawie zebranych informacji, łowczy decyduje, w jaki sposób oddalić zwierzęta od osiedli mieszkalnych.

Ranne koty i bezpańskie psy - w takich interwencjach strażnicy Ekopatrolu wyłapują zwierzęta i przekazuję je pod opiekę Schroniska dla zwierząt.

Dyżurny SMMP przyjął zgłoszenie o kocie, który wszedł na drzewo, na wysokość ok. 15 m, i nie potrafił z niego zejść. Po kilku nieudanych próbach zrzucenia zwierzęcia na rozpiętą siatkę, z pomocą przybyli strażacy - dla uratowania kociaka musieli odciąć gałąź, na której siedział. Cała akcja zakończyła się szczęśliwie - strażnicy przewieźli kotka do Schroniska dla zwierząt.

Zgłoszenia mieszkańców dotyczące zwierząt stanowią, po wykroczeniach w komunikacji i sprawach dotyczących czystości, trzecią co do liczebności kategorią. W 2019 roku znalazło to odzwierciedlenie w  skutecznych interwencjach strażników, którzy między innymi:

  • odwieźli 361 bezpańskich psów i 136 kotów do Schroniska dla zwierząt,
  • przekazali 654 ptaki do Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Weterynaryjnej,
  • interweniowali 875 razy w związku z pojawieniem się dzików bądź lisów na terenach zurbanizowanych,
  • ponad 300 razy interweniowali wobec osób wyprowadzających psy na spacer.