Dobiegał końca drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. Ok. godz. 20:30 strażnicy z radiowozu służącego m. innymi do transportu osób nietrzeźwych, otrzymali polecenie przewiezienia pijanego mężczyzny (40 l.) ze szpitala przy ul. Grunwaldzkiej do CRSiWIT (dawniej do Izby Wytrzeźwień). Funkcjonariusze pod opiekę pracowników obsługi ośrodka przekazali pijanego "turystę" z Kielc wraz jego bagażem osobistym, jakim był stosunkowo ciężki plecak. Przyjęcie do ośrodka każdorazowo poprzedzone jest badaniem lekarskim wraz z określeniem zawartości alkoholu w organizmie pijanego (stwierdzono 2,74‰) oraz komisyjnie spisanym protokołem wszystkich przedmiotów jakie posiada przy sobie nietrzeźwy. Ku zdziwieniu obecnych w plecaku mężczyzny m. innymi znajdowały się:
- dwa telefony komórkowe w tym IPAC;
- pięć radioodtwarzaczy samochodowych;
- radionawigator tzw. tamak do otwierania zamków samochodowych z wymiennymi końcówkami;
- urządzenie do demontażu szyb;
- śrubokręt, nóż oraz kieszonkowa latarka z diodami LED.
Notatkę z komisyjnego przeszukania mężczyzny strażnicy przekazali policji. W dniu dzisiejszym po wytrzeźwieniu zatrzymany mężczyzna będzie odpowiadał na pytania policjantów m. innymi dotyczące zarówno pochodzenia radioodtwarzaczy jak i wykorzystywania sprzętu używanego zwykle przez włamywaczy.