Z uwagi na fakt piesek posiadał obrożę i smycz, mężczyzna pomyślał, że po prostu się zagubił dlatego postanowił pospacerować z nim po parku, niestety po kilku dłuższych chwilach nikt po zgubę się nie zgłosił. Zabrał psa do domu, nakarmił i napoił. Dziś rano mężczyzna wrócił z psem w to samo miejsce, z nadzieją że odnajdzie właściciela psa. Niestety nie udało się.
Ponieważ znalazca ma w domu już gromadkę własnych psów nie mógł przygarnąć kolejnego i dlatego przyprowadził go do straży miejskiej na pl. Kolegiacki. Funkcjonariusze sprawdzili, czy pies posiadania czipa. Jego numer pomógłby ustalić właściciela, niestety kolejne rozczarowanie.
Obecnie piesek przebywa w schronisku przy ulicy Bukowskiej i czeka na swego pana