Najczęstszym łupem złomiarzy padają elementy infrastruktury drogowej. Giną pokrywy studzienek kanalizacyjnych, znaki drogowe oraz tablice z nazwami ulic. Bywa i tak, że osoby te poszukują złomu w opuszczonych budynkach. Dewastując elewację wydobywają nie tylko wyposażenie obiektu ale także elementy jego konstrukcji.
Mieszkańcy ulicy Wagrowskiej zwrócili uwagę na Żuka zaparkowanego przed opuszczonym budynkiem. Zauważyli mężczyznę, który z pomieszczeń budynku wynosi różnego rodzaju metalowe przedmioty. Wezwani na miejsce strażnicy zastali mężczyznę (35 l.) w trakcie załadunku metalowych elementów konstrukcyjnych. Było to między innymi 16 kątowników o długości 3 m każdy oraz rama metolowa. Jak się okazało przedmioty te mężczyzna wycinał ze ścian budynku palnikiem. Takie praktyki mogą doprowadzić do katastrofy budowlanej. Strażnicy wykonali dokumentację fotograficzną, a sprawcę kradzieży połączonej z dewastacją przekazali policji. Ponieważ nie można nawiązać kontaktu z właścicielem nieruchomości o sprawie zostanie poinformowany PINB.