Strażnicy referatu Nowe Miasto potwierdzili zgłoszenie mieszkańców - owady były obecne praktycznie wszędzie. Przechodnie, zwłaszcza opiekujący się dziećmi, musieli uważać ażeby nie doszło do użądlenia. Jak się okazało, owady zagnieździły się na ścianie budynku, na wysokości ok. 7 m. W takiej sytuacji o pomoc poproszono strażaków. Przyjechali, gniazdo zabrali ale zagrożenia w całości nie wyeliminowali. Strażacy zauważyli osy w otworach wentylacyjnych budynku a to oznaczało, że mogą zbudować tam kolejne gniazdo.
Po zakończonej interwencji strażnicy skontaktowali się z zarządcą budynku i poinformowali go, o konieczności obserwacji otworów wentylacyjnych, a w razie konieczności o obowiązku podjęcia dalszych czynności.