Strażnicy Referatu Stare Miasto zwrócili uwagę na rowerzystę, który początkowo jechał środkiem ulicy Młyńskiej, a dalej skręcił w ulicę Solną, i jechał "zygzakiem". Funkcjonariusze niezwłocznie zatrzymali go. Od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu, miał również liczne okaleczenia rąk i głowy. Strażnicy udzielili mu pierwszej pomocy przedmedycznej i jednocześnie wezwali Policję i Zespół Ratownictwa Medycznego. Z relacji mężczyzny wynikało, że okaleczenia powstały po wcześniejszym upadku z roweru.
Badanie przeprowadzone alkotestem wskazało w wydychanym powietrzu na zawartość 2‰ alkoholu! Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Rower, w bezpiecznej odległości od jezdni, został przypięty do słupka. Sprawę prowadzi Policja.