Informacje o tym, że już przyleciały pierwsze bociany otrzymaliśmy od zaniepokojonych ich losem mieszkańców. Zdaniem niektórych osób, ptaki te potrzebują pomocy, jednak w opinii pracowników ogrodu zoologicznego jest wręcz przeciwnie.
Bociany zaczynają przylatywać pod koniec marca. Jest to proces naturalny. O tej porze roku zastają tutaj różne warunki, w tym takie jak obecnie. Ptaki te, pomimo znacznej pokrywy śniegu, bardzo dobrze radzą sobie i nie wymagają pomocy człowieka. Zdrowy, dorosły bocian, na widok zbliżającego się człowieka w porę odleci. Najczęściej, w rejonie naszego miasta, stada przelatujących ptaków odpoczywają, by następnego dnia odlecieć do miejsc gniazdowania.
Spotykając na swojej drodze bociana czy innego dzikiego ptaka trzeba trzy razy się zastanowić, czy on na pewno potrzebuje naszej pomocy. Niepotrzebne narażanie ptaka na stres związany z kontaktem z człowiekiem może się skończyć dla niego tragicznie.
Jeżeli ptak jest ranny lub wykazuje niepokojące objawy chorobowe, wtedy należy przetransportować go bezpiecznie do Azylu przy ul. Krańcowej 81 lub skontaktować się ze Strażą Miejską, w celu podjęcia dalszych kroków.
Informacja przygotowana wspólnie z pracownikami Ptasiego Azylu.