Skierowani na miejsce strażnicy potwierdzili zgłoszenie. Na klatce schodowej biegał pies rasy amstaf okazując agresję. Lokatorzy przebywający w mieszkaniach nie wychodzili z nich w obawie przed atakiem zwierzęcia. Także osoby chcące wejść do bloku nie czyniły tego ze strachu.
Strażnicy zabezpieczyli wejście do bloku, a na miejsce wezwali pracowników Schroniska dla zwierząt. Jeszcze przed przyjazdem schroniska zwierzę zostało złapane i wprowadzone do mieszkania przez jego opiekuna. Za ten czyn strażnicy ukarali opiekuna mandatem w wysokości przewidzianej w taryfikatorze tj. 200 zł.
Interwencja ta z pozoru była rutynową. Jak się okazało to nie pierwsza taka sytuacja z tym psem i jego opiekunką. Jak informowaliśmy w czerwcu ubr. Psa musieli zabrać z klatki schodowej pracownicy schroniska a kilka miesięcy później ten sam pies pogryzł mieszkańca osiedla - sprawa trafiła do Sądu i jeszcze się nie zakończyła. W takim stanie rzeczy postanowiliśmy zwrócić się o pomoc do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, celem dogłębnego sprawdzenia warunków w jakich pies jest przetrzymywany, a co za tym idzie również rozpatrzenia możliwości odebrania psa.
Dalsze działania przewidziane są w przyszłym tygodniu.