Była to dobra wiadomość dla wszystkich osób niepalących oraz szansa dla palaczy do rzucenia nałogu. Nowelizacja ustawy rozszerzyła obszary objęte zakazem palenia tytoniu w większości miejsc publicznych. Właściciele pubów, czy restauracji musieli wprowadzić zakaz palenia, lub wydzielić oddzielne pomieszczenia dla palaczy. Nowe przepisy nie ominęły także placówek oświatowych, zakładów pracy, czy przystanków komunikacyjnych.
Właściciel lub zarządzający obiektem lub środkiem transportu, w którym obowiązuje zakaz palenia wyrobów tytoniowych miał obowiązek umieścić w widocznych miejscach odpowiednie oznaczenie słowne i graficzne, informujące o zakazie palenia wyrobów tytoniowych na danym terenie lub w środku transportu.
Natomiast informacje o zakazie sprzedaży wyrobów tytoniowych nieletnim musi umieścić w widocznym miejscu właściciel punktu sprzedaży takich wyrobów.
Od początku tego roku strażnicy miejscy podjęli 426 interwencji dotyczących:
- palenia tytoniu w miejscach objętych zakazem (191 osób ukaranych, pouczono 76 osób)
- braku informacji o zakazie palenia (101 osób ukaranych)
- braku informacji o zakazie sprzedaży osobom niepełnoletnim (58 osób ukaranych)
Osobnym problemem są osoby nieletnie sięgające po papierosa.
W takich przypadkach strażnicy z patroli szkolnych interweniowali 145 razy - wszystkie przypadki przekazano dyrekcji szkoły.
Warto dodać, że podczas palenia papierosa wydziela się ponad 400 różnych związków, z których ponad 50 to związki rakotwórcze - warto o tym pamiętać przy kolejnym odpalaniu papierosa.