Po przybyciu na miejsce zgłoszenie potwierdziło się. Pod Mostem Królowej Jadwigi stał przywiązany do elementu konstrukcyjnego młody piesek. W stosunku do ludzi nie przejawiał agresji, był wręcz ufny. Instyngtownie oczekiwał pomocy. Tak pozostawionego czekała śmierć z wychłodzenia. Strażnicy bez problemów przewieźli psa do siedziby referatu skąd został odebrany przez pracowników schroniska dla zwierząt.
Jak wynika z oględzin weterynarza pies jest w wieku ok. 4 miesięcy, ma uszy załamane, ogon długi prosty, umaszczenie czarny podpalany.
Takie postępowanie wobec zwierząt jest przestępstwem. Prosimy o przekazanie informacji, które pomogą ustalić sprawcę tego haniebnego czynu.