Wchodzącego po rusztowaniu ustawionym na czas remontu elewacji zauważyli mieszkańcy. Budziło to podejrzenia, bo prac przy elewacji jeszcze nie rozpoczęto. Powiadomili o tym Straż Miejską. Przybyły na miejsce patrol potwierdził prawdziwość zgłoszenia - na dachu pięciokondygnacyjnego budynku przebywała mężczyzna. Odmówił on jednak zejścia uciekając na widok funkcjonariuszy Straży Miejskiej. Przy takim zachowaniu się realnym było zagrożenie dla jego życia i na miejsce wezwano służby ratunkowe. Ulicę zamknięto dla ruchu kołowego, karetka pogotowia przygotowana była do udzielenia pomocy medycznej, na dach kamienicy przy pomocy drabiny weszli strażacy. Mężczyznę odnaleziono i bezpiecznie sprowadzono.
Mężczyzna okazał się pracownikiem zatrudnionym przy pracach remontowych dachu budynku (zakończonych już w tym dniu), a jego irracjonalne zachowanie spowodowane było stanem upojenia alkoholowego - 3 ‰. Strażnicy przetransportowali go do izby wytrzeźwień.
Nietrzeźwy na dachu.
Zobacz również
Nie ma zgody na agresję!
Widoczni po zmroku
Marsz Kejterka