Nie należy do nich także mieszkaniec ul. Pustej na Nowym Mieście. Znajdujący się w tej okolicy strażnik miejski poinformowany został o pełzającym w domu wężu. Po konsultacji telefonicznej z pracownikiem ZOO i potwierdzeniu, że jest to zupełnie niegroźny zaskroniec zwyczajny został schwytany przez funkcjonariusza do wiaderka i przewieziony do pobliskiego lasu.
W przypadku niespodziewanej wizyty węży w domu czy na ulicy nie należy podejmować wobec nich pochopnych działań. Naszą aktywność ograniczmy jedynie do obserwacji z bezpiecznej dla nas odległości i niezwłocznego powiadomienia straży miejskiej, policji lub straży pożarnej.
Podobnie należy zachować się, gdy zaobserwujemy gniazdo os, szerszeni, itp., jak miało to miejsce na ul. Tarnowskiej. W drzewie, w znajdującej się na wysokości ok 1,8 metra dziupli, gniazdo założyły pszczoły. Wezwana przez strażnika jednostka straży pożarnej - po oględzinach miejsca stwierdziła, że natychmiastowa próba jego usunięcia mogłaby stworzyć niepotrzebne zagrożenie dla uczestników ruchu. Problem, wspólnie z zarządcą drogi (ZDM) zostanie rozwiązany w innym dogodnym terminie.