Budynek nie jest zamieszkały, od dawna niszczeje, nie ma żadnego ogrodzenia. Od pewnego czasu ze zdewastowanego budynku korzystają osoby bezdomne. W trakcie kontroli wewnątrz budynku funkcjonariusz natknął się na 58-letniego mężczyznę, który nie oczekiwał żadnej pomocy.
W trakcie rozmowy strażnik zauważył, że w jednym z pomieszczeń leżą zapakowane dokumenty. W pomieszczeniach na parterze i pierwszym piętrze ujawnił kilka segregatorów, które zawierały pełną dokumentację zlikwidowanej już firmy z lat 90 ubiegłego stulecia. Teczki zawierały akta osobowe oraz listy płac zatrudnionych w tej firmie pracowników, a także szereg innych dokumentów prowadzonej z działalności gospodarczej zakładu.
Znalezisko przekazano policji - sprawę prowadzi KP Nowe Miasto.