Do Straży Miejskiej wpłynęło anonimowe zgłoszenie o dziewczynie leżącej w bramie kamienicy. Skierowany na miejsce patrol po przybyciu zastał leżącą nastolatkę (14 lat) z którą nie można było nawiązać żadnego kontaktu. Strażnicy udzieli pomocy przedmedycznej i wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe. Podczas interwencji zebrał się tłum gapiów spośród, którego poinformowano strażników, że w pobliskim parku leży inna nieprzytomna dziewczyna (ok. 15 lat). Na miejscu pozostał jeden ze strażników, a pozostali skierowali się we wskazany rejon. Tam znaleźli leżącą na ławce dziewczyna. Próba nawiązania kontaktu wskazała na brak właściwego pojmowania rzeczywistości. Obie nastolatki trafiły do szpitala z podejrzeniem odurzenia środkami chemicznymi. Obecnie sprawę wyjaśnia Policja.
W innym rejonie miasta, strażnik patrolu szkolnego podczas lustracji wraz z dzielnicowym terenów wyselekcjonowanych jako miejsca grupowania się młodzieży ujawnił ucznia (16 lat) pobliskiej szkoły podczas odurzania się marihuaną. Nieletni doprowadzony został do najbliższej jednostki Policji, a o zdarzeniu powiadomiono dyrekcję szkoły.