gdyby nie to, że ów pan szedł rozebrany od pasa w dół. Patrol udał się we wskazane miejsce, ale niestety nikogo takiego nie napotkał. Po około 15 minutach patrolowania okolicy ponownie został poinformowany o tym fakcie. Tym razem przez przechodnia, który twierdził, że widział opisanego mężczyznę przy ul. Umultowskiej w pobliżu Rezerwatu Żurawiniec. W tym momencie strażnicy poprosili o wsparcie drugi patrol. Około godz. 9.30 na terenie rezerwatu mężczyzna był już ujęty. Po zapytaniu dlaczego jest bez spodni i majtek, odpowiedział, że był na "imprezie", gdzie pił i zażywał środki odurzające co doprowadziło do takiego stanu rzeczy. Funkcjonariusze oddali go do dyspozycji oficera dyżurnego KP Północ.
Na wpół nagi mężczyzna na Piątkowie
Zobacz również
Nie ma zgody na agresję!
Widoczni po zmroku
Marsz Kejterka