W biały dzień, w samo południe, bez żadnych zahamowań, pod kamerami...młody mężczyzna niczego nie podejrzewając wyciąga z kieszeni marker i zaczyna malować elewację budynku u zbiegu ulic Paderewskiego i Szkolnej.
Bardzo pieczołowicie wykańcza swoje dzieło, widać że dba o każdy szczegół, niczym artysta przy sztaludze. Jeden z przechodniów zwraca mu uwagę, a on z szerokim uśmiechem na twarzy nic sobie z tego nie robiąc odwraca się i kontynuuje pracę.
Kiedy dokończył, udał się w kierunku ul. Paderewskiego i wszedł do jednego z klubów. Wkrótce na miejscu pojawił się wezwany przez operatora monitoringu patrol policji. Funkcjonariusze dysponując rysopisem mężczyzny, wyprowadzili go z budynku i przewieźli do KP Stare Miasto celem wyjaśnienia sytuacji.