Strażnicy z referatu Jeżyce, przejeżdżając ulicą Beskidzką, zauważyli na skraju lasu sporą ilość porzuconych odpadów. Gruz, opakowania po farbach i.....szyba samochodowa z naklejką zawierającą numer rejestracyjny pojazdu. Informacja ta doprowadziła strażników do byłego już właściciela Fiata 126p. Byłego, ponieważ samochód sprzedał a na dowód okazał strażnikom umowę kupna sprzedaży z danymi nowego właściciela. Kolejna wizyta była już właściwym adresem. Mężczyzna przyznał się, że porzucone w lesie odpady pochodzą z jego garażu.
200 zł. mandatu i koszt uprzątnięcia wysypiska - czy zatem warto było?