Komunikaty

pagina

Straż Miejska Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

W pobliżu ul. Krańcowej, na terenie dawnego parkingu, strażnik z referatu Nowe Miasto natknął się na porzucone odpady komunalne. Przeglądając śmietnisko zwrócił uwagę na spory plik nowych ulotek reklamowych. Był to punkt zaczepienia pozwalający ustalić sprawcę zaśmiecenia. Jak zawsze w takich przypadkach wykonał dokumentację fotograficzną i opisową. Później okazało się, że czynności te były rutynowe tylko z nazwy.  

Śmietnisko przy Krańcowej - grafika artykułu
Śmietnisko przy Krańcowej

Odnalezione ulotki reklamowały wyroby prywatnej firmy działającej na terenie Poznania. Na podstawie podanych danych adresowych strażnik skontaktował się z właścicielem firmy i poprosił o przybycie na miejsce zalegania śmietniska. Osoba ta nie mogła uwierzyć w to co zobaczyła, ponieważ porzucone ulotki miał roznosić jej syn, uczeń szkoły średniej. Kolportaż ulotek był sposobem rodziców zarówno na reklamę rodzinnej firmy jak i  na kieszonkowe dla dorosłego syna, który uczy się i pozostaje na ich utrzymaniu. Jeszcze tego samego dnia pod czujnym okiem rodziców młodzieniec wszystkie ulotki pozbierał. Ale była to dopiero pierwsza część lekcji wychowawczej. Część druga odbyła się w siedzibie straży miejskiej. Rodzice i strażnik wykorzystali możliwość karania mandatem osoby, która ukończyła 17 rok życia. Postanowili ażeby ten młody człowiek osobiście poznał grożące mu konsekwencje. W tym celu funkcjonariusz wezwał go do siedziby straży, a tam zgodnie z obowiązującymi procedurami młodzieniec został wylegitymowany i wypytany o okoliczności związane z zaśmieceniem a także poinformowany o karze jaka mu grozi. Strażnik odstąpił od karania mandatem i zastosował pouczenie.

W tym wypadku lekcja wychowawcza okazała się wystarczającą karą.

Do góry