Komunikaty

pagina

Straż Miejska Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

Kolejny złodziej za kratkami!

Ul. Święty Marcin, dochodziła godzina 16:00. Na wysokości ul. Piekary, do przejeżdżającego radiowozu straży miejskiej podbiegła kobieta  krzycząc: - Łapcie złodzieja, i wskazała jednoznacznie na mężczyznę uciekającego w kierunku ul. Podgórnej.

Strażnicy szybko ruszyli w kierunku uciekającego mężczyzny a ten widząc radiowóz wyrzucił jakiś pakunek na teren pobliskiej budowy i wbiegł do jednej z bram przy ul. Podgórnej. Strażnicy powiadomili o pościgu dyżurnego, pozostawili samochód przed bramą i weszli na teren posesji.

 - Klatka schodowa, podwórze, oficyna i druga klatka schodowa, wszystko trzeba było sprawdzić. Dopiero na ostatnim piętrze oficyny znaleźliśmy go, zabarykadował się w takim schowku - wspomina Bartosz Falk, strażnik z ośmioletnim stażem pracy.  

Początkowo ujęty mężczyzna (27 l.) wyrywał się i krzyczał, że on nic nie zrobił a strażnicy przekroczyli uprawnienia. Jednak jak usłyszał, że na miejsce wezwany jest patrol policji, uspokoił się i przyznał się do kradzieży damskiej torebki, którą ponoć chciał podarować ukochanej.

Mężczyznę strażnicy przekazali policji a sami poszukali porzuconej torebki.  Szybko również zgłosili się świadkowie zdarzenia, którzy rozpoznali złodzieja. Jak się okazało mężczyzna skradł torebkę o wartości 1699 zł, ze sklepu oferującego bardzo drogą galanterię skórzaną. Ale to był dopiero początek jego problemów. Okazało się, że sprawca kradzieży ma bogatą przeszłością kryminalną. Kilka dni wcześniej wyszedł z więzienia po 4 latach odsiadki - został warunkowo zwolniony za dobre sprawowanie. Odsiadywał wyrok pozbawienia wolności za kradzieże, włamania do samochodów i paserstwo. Wyrok został odwieszony i wrócił za kratki.

Dla strażnika Bartosza Falka to w ostatnich kilku dniach kolejny ujęty złodziej (w czwartek przekazał policji sprawców kradzieży pokrywy studzienki kanalizacyjnej), natomiast dla Zuzanny Torzeckiej strażniczki z siedmiomiesięcznym stażem pracy to był prawdziwy chrzest bojowy.

Do góry