W sytuacjach, w których strażnik ma uzasadnione podejrzenie, że kierujący pojazdem jest pod wpływem alkoholu lub innego podobnie działającego środka, jest on zobowiązany uniemożliwić prowadzenie pojazdu. I tak się stało - strażnicy, w sposób bezpieczny dla uczestników ruchu, dokonali zatrzymania pojazdu na Placu Wolności. Wezwany na miejsce patrol policji przeprowadził pierwsze badanie trzeźwości kierowcy, które wykazało 0,26 promila. Kolejne badania przeprowadzone w komisariacie Stare Miasto tylko potwierdziły pierwszy wynik.
Sprawę prowadzi KP Stare Miasto.
Jechał przez miasto i... popijał piwo.
Zobacz również
Nie ma zgody na agresję!
Widoczni po zmroku
Marsz Kejterka