Komunikaty

pagina

Straż Miejska Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

Tak śmiesznie, że aż strasznie ?

Koniec czerwca to dla wielu szkół czas wycieczek klasowych i przeżywania przez dzieci niezapomnianych przygód. Przygody dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 63 w Poznaniu rozpoczęły się zanim wyruszyły w drogę.

szkolna wycieczka - grafika artykułu
szkolna wycieczka

Hasłem wycieczki było: "Traperska osada" w ramach wychowania komunikacyjnego. Od wielu lat szkoła jest pod opieką strażników szkolnych z Nowego Miasta, którzy przez cały rok szkolny prowadzą dla dzieci prelekcje na różnego rodzaje tematy, uczestniczą w wielu festynach i akcjach związanych z bezpieczeństwem. Działalność ta była przyczynkiem do zaproszenia ich przez dzieci do uczestnictwa w wycieczce.

Chcąc godnie reprezentować straż miejską i podkreślić doniosły nastrój szkolnej imprezy funkcjonariusze ubrali białe koszule i...narobiło się.

Miejscem zbiórki uczestników wycieczki było boisko szkolne, na którym wszyscy z niecierpliwością czekali  na zamówiony autokar.  Ten niebawem pojawił się na horyzoncie i nagle, z niezrozumiałych przyczyn zawrócił i bez słowa wyjaśnienia ze strony kierowcy odjechał. Najprawdopodobniej była to reakcja kierowcy autokaru na widok "białych koszul" funkcjonariuszy i obawa przed kontrolą.

Powiadomiony przez wychowawczynię klasy o zaistniałej sytuacji przewoźnik podesłał inny autokar z kierowcą nie próbującym uciekać przed białymi koszulami strażników.

Można tylko domniemywać przyczyn takiego zachowania się pierwszego kierowcy. Lepiej jednak późno niż wcale - dobrze się stało, że zrezygnował z przewozu dzieci bez względu na powód.

Z dwugodzinnym opóźnieniem wszyscy cali, zdrowi i uśmiechnięci dotarli do wyznaczonego celu wyprawy.

Przypominamy !!!

Rodzice, którzy posyłają swoje pociechy na wakacje lub wycieczki mają prawo zgłosić do najbliższej jednostki Policji (najlepiej do Sekcji Ruchu Drogowego), by ta skontrolowała stan techniczny pojazdu oraz kierowcę. Należy jednak zrobić to kilka dni przed wyjazdem. Będziemy mieli wtedy pewność, że nasze dzieci podróżują sprawnym autokarem, a ich kierowca jest zdolny do wykonania pracy.

Do góry