Strażnicy z referatu Winogrady podczas patrolowania osiedla zostali poproszeni o pomoc przez kobietę. Jak się okazało była to kierowniczka jednego z osiedlowych mini marketów. Mężczyzna (31 lat) wszedł do sklepu, włożył do koszyka sporą ilość produktów spożywczych oraz alkoholu i po prostu wyszedł nie płacąc za towar - tak brzmiała informacja zdenerwowanej kobiety.
Mężczyzna został zauważony przez dozorczynię z pobliskiego bloku, która widziała jak wchodzi do jednego z budynków.
Funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę we wskazanym przez kobietę bloku. Na szóstym piętrze, na klatce schodowej zastali mężczyznę, który miał przy sobie koszyk z zakupami oraz potłuczone butelki po piwie. Uparcie jednak twierdził, że żadne przedmioty nie należą do niego i nie wie skąd się tutaj wzięły. Na wezwanie strażników opuścił klatkę schodową. Przy bramie wejściowej kierowniczka sklepu rozpoznała w nim sprawcę kradzieży. W tym momencie złodziej podjął próbę ucieczki, która została udaremniona przez strażnika. Ponieważ wartość skradzionego towaru przekroczyła 250 zł, na miejsce został wezwany patrol policji, któremu przekazano ujętego.
Sprawę prowadzi KP Północ.