Obrzęd łączono z chrztem. Dyngus zaś na zbieraniu datków - okupu, zwyczaj ten w Poznaniu kultywowany jest obecnie na terenie os. Ławica.
W Polskim prawie istnieje instytucja kontratypu tj. okoliczności wyłączające bezprawność czynu. Zachowanie, które w normalnych warunkach jest bezprawne i podlega karze, w pewnych okolicznościach nie są czynem karalnym. Takim kontratypem jest zwyczaj. Nadchodzący okres przepełniony jest szeregiem zwyczajów ludowych. Do tych, które praktykowane są najpowszechniej do dziś należą: topienie Marzanny i tzw. "lany poniedziałek".
Do jakiego momentu mamy do czynienia z kontratypem a od jakiego momentu polewający wodą popełnia czyn karalny? Granica jest bardzo nieostra i bardzo łatwo o jej przekroczenie. Jeśli w zabawie biorą udział osoby z nieprzymuszonej woli to jest to tradycja. Bywa tak, że osoba w sposób wyraźny wskazuje, że nie chce uczestniczyć w takiej zabawie. Bywa i tak, że woda szerokim strumieniem wlewana jest do tramwaju czy autobusu stojącego na przystanku. Wtedy nie może być mowy o tradycji i kontratypie. Równie niebezpieczne jest rzucanie z wysokości nawet kilku pięter zawiązanych worków foliowych wypełnionych wodą. W takich sytuacjach można nawet spowodować poważne urazy wywołane uderzeniem w głowę. Za takie zachowanie w przeszłości strażnicy karali mandatami (oczywiście tylko osoby, które ukończyły 17 rok życia).
Wszystkim odwiedzającym naszą stronę internetową, składamy najlepsze życzenia z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych.