Ul. Dominikańska to szczególny rejon, a to za sprawą turystów odwiedzających nasze miasto. Znajduje się jeden z parkingów dla autokarów wycieczkowych co sprawia, że niekiedy pierwszy kontakt turysty z naszymi ulicami to właśnie grupa amatorów piwa i innych tanich trunków alkoholowych, nie mających nic wspólnego z dobrze pojmowanym folklorem lokalnym.
Taką właśnie grupę mężczyzn siedzących na betonowym murku i popijających piwo zauważył strażnik obserwujący obraz z kamer monitoringu. Dokładnie przyjrzał się spożywającym alkohol i niezbędne informacje przekazał skierowanemu na ul. Dominikańską patrolowi z Referatu Stare Miasto. Patrol Straży Miejskiej na miejsce zastał odstawione butelki z resztkami piwa, do których nikt nie chciał się przyznać. W związku z tym ujawnili mężczyznom informacje uzyskane z monitoringu miejskiego. To spowodowało przyznanie się do popełnienia wykroczenia. Łącznie w opisanej interwencji 3 osoby ukarano za spożywanie alkoholu w miejscach objętych zakazem, natomiast jedną za używanie słów uznanych za wulgarne w miejscu publicznym. Interwencja ta nie jest pierwszą ale też nie ostatnią w tym szczególnym miejscu.
Centrum miasta to nie jedyny obszar, w którym występują problemy ze spożywaniem alkoholu pod chmurką, a cwaniactwo biesiadników uniemożliwia skuteczną walkę z tym procederem. Takie problemy zgłosili strażnicy Referatu Wilda. W bezpośrednim sąsiedztwie sklepów spożywczych przy ul. Będzińskiej i ul. Jaworowej gromadzą się osoby spożywające alkohol. Na widok strażników szybko pozbywają się butelek a ich czujność skutecznie uniemożliwiała nawet kontakt wzrokowy z umundurowanym patrolem. Ponieważ w tych miejscach nie ma kamer monitoringu miejskiego strażnicy postanowili wykorzystać aparat fotograficzny z optyką umożliwiającą stosowanie dużego zbliżenia. W ten sposób najpierw strażnicy udokumentowali spożywanie alkoholu a później podjęli interwencje i wreszcie skutecznie - po przedstawieniu zarejestrowanych w aparacie zdjęć, nikt z grona pijących nie miał już wątpliwości.
Tylko w tych dwóch miejscach strażnicy ukarali mandatami 12 osób. Wyraźnie zmniejszyła się tam ilość osób spożywających alkohol, jednak zdajemy sobie sprawę, że jednorazowe działania nie przyniosą oczekiwanych efektów w dłuższym przedziale czasu.