Strażnicy miejscy z referatu Piątkowo ujawnili na terenie nieruchomości przy ul. Jasna Rola olbrzymie dzikie wysypisko odpadów, a raczej składowisko opon, tapicerki samochodowej, opakowań i wielu innych. Bulwersująca była nie tylko ilość zgromadzonych tam śmieci a przede wszystkim miejsce - teren otuliny Rezerwatu Żurawiniec.
Zgromadzone śmietnisko zalegało na terenie prywatnym, bezpośrednio graniczącym z terenem bagiennym, który jest granicą lasów komunalnych, otaczających Rezerwat Żurawiniec. Dodać należy, że okoliczni mieszkańcy korzystają z ujęć wody ze studni.
Dlaczego więc do tej pory nikt o tym nie wiedział? Jak się okazało, podstawowe przyczyny były dwie:
- ukształtowanie terenu powoduje, że miejsce gdzie były gromadzone odpady było widoczne tylko od strony lasów komunalnych, i to wyłącznie wczesną wiosną, ponieważ liście drzew i krzewów skutecznie zasłaniały wysypisko a bagna utrudniały dostęp spacerującym tam mieszkańcom;
- osoby, które przez lata gromadziły tam odpady (dawni właściciele nieruchomości) jeszcze długo nie będą cieszyli się wolnością, stąd też prawdopodobnie zachowawcza postawa sąsiadów.
Od niedawna nieruchomość ta ma nowego właściciela, który nabył ją z całym problemem zgromadzonych tam odpadów. Po naszej interwencji prace porządkowe zostały przyspieszone. Część naziemna została wywieziona na teren WOK. Do usunięcia pozostało już niewiele, w tym także oczyszczenie lokalnego oczka wodnego.
Strażnicy cały czas sprawdzają czy wywożone odpady trafiają w miejsce legalnego gromadzenia. Do tej pory pracownicy firmy porządkującej teren wywieźli ok. 100 m3 odpadów.
Sprawę przekazaliśmy również ochronie środowiska i zieleni miejskiej celem monitorowania prac rekultywacyjnych.
To co odkryli strażnicy z Piątkowa,
Zobacz również
Nie ma zgody na agresję!
Widoczni po zmroku
Marsz Kejterka