Komunikaty

pagina

Straż Miejska Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

Strażnik miejski celowo został potrącony przez uciekający samochód.

Rutynowe czynności porządkowe jakimi było kontrola prawidłowego parkowania pojazdów mógł zakończyć się tragicznie. Strażnik, który zareagował na notoryczne łamanie przepisów o postoju pojazdów został celowo potrącony przez niezadowolonego kierowcę.

Patrol z referatu Stare Miasto interweniował na ul. Paderewskiego w związku z nieprawidłowo zaparkowanymi pojazdami tj. pozostawionych na oznakowanej drodze rowerowej oraz na postoju taksówek. Strażnicy tym razem ograniczyli swe działania jedynie do pozostawienia ostrzegawczej "żółtej kartki" a zastanych na miejscu kierowców tylko upominali.

Reakcja kierującego samochodem osobowym marki Vokswagen, który stał na postoju taksówek była jednak dla funkcjonariuszy zaskoczeniem. Na polecenie strażniczki przestawienia swego pojazdu mężczyzna odparł z agresją "przeparkuję k...wa" i odjechał manifestując swe niezadowolenie piskiem opon.

Kilkanaście minut później strażnicy zauważyli na ul. Sierocej ten sam samochód podczas postoju w "strefie zamieszkania" poza miejscem wyznaczonym do parkowania. Kierujący zdawał sobie sprawę, że łamie prawo, bowiem samochód miał włączone światła awaryjne. Tym razem do kierowcy podszedł strażnik i w związku z popełnionym wykroczeniem poprosił o dokument tożsamości. Kierujący, którym był ten sam młody mężczyzna, odmówił wylegitymowania się po czym krzyknął do strażnika "spier...". Następnie ruszył pojazdem w ten sposób, że przejechał kołem samochodu po stopie funkcjonariusza i celowo potrącił go. Na skutek tego strażnik doznał bolesnego urazu stopy i kolana. Ze względu na ciasną zabudowę strażnik nie miał możliwości wykonania skutecznego uniku. O zdarzeniu niezwłocznie powiadomiono wszystkie patrole Straży Miejskiej oraz Policji. Uciekający pojazd pozostawał cały czas pod obserwacją. Zatrzymania dokonali policyjni wywiadowcy na ul. Hetmańskiej w pobliżu Ronda Starołęka. Sprawca został zatrzymany przez KP Stare Miasto. W dniu dzisiejszym zostanie on przesłuchany przez prokuratora.

Potracony strażnik miejski został przewieziony do szpitala. Chociaż życiu jego nie zagraża niebezpieczeństwo to niewątpliwie czeka go długotrwałe leczenie. Mamy nadzieję, że odzyska w pełni swoją sprawność fizyczną.

Do góry