Pewien koncern produkujący kosmetyki intensywnie promuje jedną ze swoich marek. Spoty reklamowe zawierają liczne niedomówienia i oparte są na wbudzaniu kontrowersji. Afisze także utrzymane są w podobnej formie. Właśnie takie plakaty zostały rozklejone w kilku poznańskich szkołach podstawowych. Stało się się to bez wiedzy i zgody dyrekcji tych placówek oświatowych. Sprawcy spośród wszystkich posterów kampanii wybrali te na których hasła promocyjne w ocenie nuczycieli są dla nich obraźliwe.
W związku ze skargami Straż Miejska zwróciła się już do producenta o wskazanie podmiotu, który zajmuje się akcją promocyjną na terenie Poznania. Za jego pośrednictwem postaramy się ustalić osoby bezpośrednio kolportujące plakaty bez zgody własciciela terenu.
Co prawda o gustach się nie dyskutuje, ale są granice dobrego smaku i ich nie należy przekraczać, szczególnie w szkołach.
Niesmaczne plakaty.
Zobacz również
Nie ma zgody na agresję!
Widoczni po zmroku
Marsz Kejterka