W godzinach nocnych strażnicy Referatu Wilda ujęli trzech mężczyzn (w wieku ok. 20 l.), którzy zrywali tabliczki z rozkładami jazdy z przystanków MPK. Jeden z nich twierdził, że nie posiada przy sobie dokumentu tożsamości - po przewiezieniu na komisariat Policji "przypomniał" sobie, że ma go w kieszeni. Grozi mu za to dodatkowy zarzut wprowadzenia w błąd funkcjonariusza.
Sprawcy za swój czyn odpowiedzą przed Sądem Grodzkim.
Każdego miesiąca na usuwanie szkód MPK wydaje kwotę ok. 30 -35 tys. zł. Najczęściej demolowanym jest przystanek przy ul. Dąbrowskiego/Kołobrzeska. Z wandalizmem uporano się na trasie PST, a to dzięki zainstalowaniu tam monitoringu wizyjnego.
Pamiętajmy, że wszelkie koszty napraw ponosimy wszyscy, stąd każdy sygnały od przechodniów (najlepiej opisujący sprawcę) są wskazane.
Ujęto wandali dewastujących wiaty MPK.
Zobacz również
Nie ma zgody na agresję!
Widoczni po zmroku
Marsz Kejterka