Upał + dziecko + auto = REAGUJ!

Niestety, pozostawianie dzieci w rozgrzanych samochodach nadal się zdarza, bywa, że z tragicznymi skutkami. Wiele osób zastanawia się, jak to możliwe, że rodzice mimo wielu apeli, wciąż pozostawiają swoje pociechy w autach na wiele godzin. Wnętrze samochodu w czasie upału może szybko zmienić się w śmiertelną pułapkę i błyskawicznie nagrzać nawet do 65 stopni Celsjusza. Wystarczy 15 minut w rozgrzanym pojeździe, by uszkodzić poważnie nerki, czy mózg dziecka.

Dlatego też policjanci i miejscy strażnicy, na parkingach przy kompleksach handlowych Franowo, przeprowadzili akcję profilaktyczno - informacyjną. Funkcjonariusze apelują, żeby nie być obojętnym i w takiej sytuacji podjąć skuteczne działania ratownicze, niezwłocznie poinformować służby, a w krytycznej sytuacji zagrożenia życia dziecka, podjąć próbę jego uwolnienia. Czy możemy bez konsekwencji wybić szybę? - spotykamy się w tym momencie ze stanem wyższej konieczności. Ratujemy dobro najwyższej wartości. W tym momencie zdrowie lub życie ludzkie jest wartością nadrzędną. Skala upału, stan psycho-fizyczny osoby, jak również miejsce, gdzie pozostawiono pojazd, są w tym momencie bardzo istotne. Jest więc wiele czynników wpływających na podjęcie radykalnej decyzji. Za pozostawienie w takich okolicznościach dziecka lub zwierzęcia w samochodzie, opiekunowie ponoszą odpowiedzialność karną.

Tylko nasza odpowiedzialność i świadomość możliwych, negatywnych konsekwencji, pozwoli uniknąć tragedii. Bądźmy czujni, wykazujmy zainteresowanie każdym niepokojącym nas przypadkiem - reagujmy - wzywajmy na miejsce Policję, Straż Miejską, ochronę. Jeżeli sytuacja jest na tyle dramatyczna, że nie mamy już czasu na czekanie - reagujmy sami - nie działamy bezprawnie!

JK, IS, PT

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, żeby czytać dalej