Pies przyjacielem, nie zawsze...

Funkcjonariuszka straży miejskiej odwiedziła uczniów w SP nr 26. Pogadanki były kontynuacją zajęć dotyczących bezpiecznych reakcji na zachowania psa. Agresja ze strony psa, bardzo rzadko jest spontaniczna. W większości przypadków wina leży po stronie człowieka - nieodpowiedzialnego posiadacza lub prowokującego przechodnia. Pies zawsze wysyła sygnały ostrzegawcze o gotowości do ataku. Każda próba ucieczki przed agresywnym psem skończy się jego rozwścieczeniem, dlatego nie należy tego próbować, chyba że pies jest daleko, a tuż obok znajdują się drzwi do zamkniętego pomieszczenia lub otwarty samochód. Pies jest zwierzęciem z silnie rozwiniętym instynktem łowieckim, dlatego zawsze rzuci się w pościg za ofiarą. Psu nie wolno patrzeć w oczy - jest to dla niego forma rzucenia wyzwania. Staraj się zachowywać naturalnie, nie okazuj panicznego strachu - pies doskonale to wyczuje. Omówiono możliwości i sposoby obrony w takiej sytuacji, przyjęcie pozycji "drzewo" lub "żółw", które powinny zapewnić bezpieczeństwo podczas ataku psa. Pies po krótkim czasie zniechęci się i odejdzie.

Strażniczka wyjaśniła dzieciom "co oznacza żółta wstążka?". To informacja dla nas, byśmy nie podchodzili do psa! Nie musi jednak to oznaczać, że zwierzę może być agresywne. Zawiązując żółtą wstążkę na smyczy czworonoga właściciel zaznacza, że jego pies źle znosi obcych i potrzebuje przestrzeni. Takiemu zwierzęciu powinniśmy dać spokój, nie podchodzić bez zgody właściciela, tym bardziej nie próbować go głaskać.

ACz-D

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, żeby czytać dalej