O bezpieczeństwie przedszkolaka...

Kontakty z nieznajomymi, to potencjalne źródło zagrożenia dla najmłodszych. Ogromnym wyzwaniem jest nauczenie dzieci w wieku przedszkolnym, jak powinny unikać związanych z tym niebezpieczeństw.

Nie wszyscy zbliżający się do dzieci mają, niestety, dobre intencje.

Podstawą jest, aby dziecko wiedziało, że nie powinno reagować na "zaczepki" ze strony obcych - ani wsiadać do samochodu nieznanych mu osób, nawet, gdy będą przedstawiać się jako "ciocie, wujkowie, znajomi rodziców" i przekonywać kilkulatka, że "mama tak kazała". Uczęszczającym do przedszkola maluchom powinno się objaśnić, że nie mogą oddalać się z przedszkola, czy z podwórka z nieznajomymi.

Jednak nie wpajajmy maluchom nieufności do ludzi. Natomiast wyrabiajmy w nich nawyk ostrożności.

Rozsądnie będzie także poinformować dziecko, aby nie przyjmował prezentów od obcych, nie podążał za nimi, gdy będą prosić o wskazanie drogi, czy pomoc w szukaniu pieska itp. - mogą mieć nieprzyjazne zamiary.

Równie ważnym jest, aby dziecko pamiętało, że bezwzględnie jest zabronione otwieranie domowych drzwi nieznajomym, gdy samo znajduje się w mieszkaniu.

Dobrze jest uczulić pociechę, że dorosły człowiek o pomoc powinien poprosić drugą dorosłą osobę, a nie kilkulatka.

O tak ważnych sprawach i zasadach postępowania rozmawiano w Przedszkolu nr 104 podczas spotkania z miejską strażniczką z Zespołu Profilaktyki.

JK

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, żeby czytać dalej